10.31.2011

SPARTAAA !!!


Maluję obecnie figurki do antyku. Zaczęło się całkiem niewinnie. Wojny Diadochów, Wojny Punickie, pomalowałem trochę Rzymian, odświeżyłem Numidów, pomalowałem znowu kilku Libijczyków, kupiłem zestaw Iberów … i zacząłem się zastanawiać nad wojnami tego okresu w Grecji. Wiadomo: dominacja Macedonii, Związek Etolski, Związek Achajski, przeciwnicy Achajczyków czyli Spartanie … zaraz, zaraz Spartanie, Spartanie, SPARTANIE !!!

Od razu gonitwa myśli: Kleomenes III, dyktatura Nabisa, hoplici w pylosach … nie ma z czego tego zrobić … to może zrobię wcześniejszych w koryntach.

No i się zaczęło – wygrzebałem swoje zapasy hoplitów, zakupiłem zestaw Zvezdy w kirysach torsowych … i rezultacie maluję Spartan o jakieś 200 lat wcześniejszych :)
Koledzy może się nie obrażą jak ich wystawię pod Sallazją zamiast właściwych.





10.21.2011

Nowe zakupy - Iberowie

Nowe zakupy -  Iberowie z firmy Orion – będzie trochę pracy przy usuwaniu nadlewek i wymianie oszczepów, ale efekt powinien być dobry (mają ciekawe sylwetki).

8.31.2011

Ciężka Jazda Libo-Fenicka (Kartagina, Wojny Punickie)

Ostatnia formacja w tej serii - ciężka jazda libo-fenicka, uzbrojona
na wzór grecko-macedoński - miał to być Święty Szwadron Kartaginy, ale
nie wiem czy się udał? Oceńcie sami...
Też bardzo dawno malowane :)

8.30.2011

Numidyjska Jazda Lekka (Kartagina, Wojny Punickie)

Kolejny "dupcio" (termin ten został wytłumaczony w poprzednim poście :) -
jeszcze starszy.
Teraz chyba wiadomo dlaczego tamten oddział nazwałem libijską a ten
numidyjską jazdą - ci obywatele stanowczo dłużej przebywali na słońcu :)

8.29.2011

Lekka Jazda Libijska (Kartagina, Wojny Punickie)

Rozpoczynam nową serię: DP-TO (czytaj: dupto albo "dupcio") czyli
Dawniej Pomalowane - Teraz Odświeżone :)
PS.
Nigdy nie wiedziałem na jaki kolor malować skórę starożytnych
mieszkańców północnego wybrzeża Afryki - stąd kilka eksperymentów.
Ci Panowie najwyraźniej nie opalili się zanadto - może zbyt długo
służyli w Pn. Italii, gdzie słońce tak bardzo nie przypieka :)

8.15.2011

Rzymianie do boju!

Mam chwilę wolnego czasu (wysłałem rodzinkę na wakacje) i mogę
dokończyć pierwszą partię Rzymian - 148 Velites i Hastati oraz 12
konnych italskich sprzymierzeńców. Figurki są już pomalowane i
"złoszowane" -teraz maluję podstawki i będę robił drobne poprawki.
Niedługo zabrzmi hasło: "Rzymianie do boju!" :)

7.27.2009

Wojny Włoskie: Królestwo Francji kontra Państwo Kościelne

Krótki opis bitwy:

Siły Królestwa Francji (5200 piechoty, 2000 jazdy-rycerzy, 32 działa)

Prawe skrzydło: 2 oddziały (po 3 elementy) rycerzy francuskich (800 koni),

Centrum: 2 baterie artylerii (po 2 elementy) (32 działa), 1 oddział francuskich pikinierów zaciężnych (4 elementy) (1200 ludzi), 1 oddział pieszych kuszników (4 elementy) (800 ludzi).

Lewe skrzydło: 3 oddziały (po 3 elementy) rycerzy (2 francuskich i 1 kondotierów włoskich) (1200 koni), 1 wielka kolumna Szwajcarów (1 oddział pik - 6 elementów i 1 oddział halabard 4 elementy) (3200 ludzi).

Armia Papieża (11200 piechoty, 2000 jazdy - w tym 1200 rycerzy i 800 lekkiej jazdy)

Prawe skrzydło: 1 oddział (3 elementy) rycerzy włoskich (400 koni), 1 oddział (4 elementy) mieczników włoskich (800 ludzi), 1 oddział (4 elementy) kuszników włoskich (800 ludzi).

Centrum: 1 oddział (3 elementy) rycerzy włoskich (400 koni), 1 wielka kolumna lancknechtów (1 oddział pik - 12 elementów, 1 oddział straceńców - 4 elementy z dwuręcznymi mieczami i 1 oddział arkebuzerów - 4 elementy) (6400 ludzi).

Lewe skrzydło: 1 wielka kolumna piechoty romańskiej (1 oddział pik - 6 elementów, i 1 oddział arkebuzerów - 4 elementy) (3200 ludzi), 1 oddział (3 elementy) rycerzy włoskich (400 koni), 2 oddziały lekkiej jazdy (po 3 elementy): 1 konnych kuszników i 1 arkebuzerów (800 koni).


Bitwa miała charakter spotkaniowy tzn. obie strony były ofensywne

Plan francuski – obrona w centrum i atak na skrzydłach
Plan papieski – atak w centrum z osłoną skrzydeł

Bitwa rozpoczęła się atakiem rycerstwa francuskiego na obu skrzydłach. Zadaniem rycerzy miało być zmiażdżenie skrzydeł papistów i atak na flankę piechoty papieskiej stojącej w centrum. Patrząc jednak na siły wystawione na polu bitwy wydawało się, że nic nie powstrzyma centrum papistów, w którym znajdowały się dwie wielkie kolumny piechoty i jedynie rycerze francuscy ujdą cało ze starcia.
Stało się jednak inaczej…
Rycerze francuscy szybko złamali opór na skrzydłach i zmienili kierunek ataku na centrum. Prawe skrzydło wykonało manewr szybko i bez problemów, natomiast lewe skrzydło czekała przykra niespodzianka w postaci obozu obsadzonego przez tarczowników włoskich, którzy sprawnie wyparli rycerzy z obozu.
W czasie walk na skrzydłach centrum wojsk papieskich ruszyło do przodu w celu rozbicia obrony francuskiej, zdobycia stanowisk artylerii i zajęcia obozu – co przypieczętowało by klęskę wojsk francuskich. Okazało się jednak, że manewr piechoty papieskiej nie jest tak dynamiczny jak być powinien i skrzydła wojsk papieskich przestały istnieć zanim piechota wojsk papieskich dotarła do pozycji centrum francuskiego.
Główną siłą centrum wojsk papieskich była wielka kolumna lancknechtów, która dochodząc do pozycji francuskich otrzymała poważne straty od artylerii francuskiej i została powstrzymana przez małą kolumnę milicji pikardyjskiej. Jednocześnie lancknechci zostali zaatakowani z prawej flanki przez kolumnę Szwajcarów (nieskutecznie powstrzymywanych przez rycerzy włoskich), a od tyłu i od drugiej flanki przez rycerzy francuskich – co skończyło się dla nich tragicznie, chociaż długo stawiali opór.

W tym czasie druga kolumna piechoty włoskiej wykonywała manewr na flankę artylerii francuskiej – zdobywając jedną z baterii.

Bitwa zakończyła się uzgodnieniem stron, że papiści wycofują się z pola bitwy siłami, które ocalały - kolumną piechoty włoskiej oraz tarczownikami.

A to ja podczas bitwy :)

Kilka fotek:

Wojny Włoskie: Królestwo Francji kontra Państwo Kościelne